wtorek, 3 kwietnia 2012

Cieczka...

Jak widać z nadmiaru zdarzeń Kora dostała cieczki.....Spodziewałam się jej ale nie tak nagle....Psów pod oknami jest dużo i bardzo nas to wkurza wrrrrrr. Czy właściciele psów nie mogą go sobie dopilnować?!> Nie wiem przeba będzie wzmorzyć cierpliwość i patrzeć przez palce na jej piszczenie do psów....Tym bardziej że ciagle szczeka przez całą noc!! Tak jak te psy że aż się sąsiedzi skarżą na to nocne ujadanie.
Kora mega przytyła.Nie wiem co zrobić.Jeszcze nigdy u mnie nie była taka 'tłuściutka". No oprócz gdy ją wziełam.Był to tak otyły pies że szok po prostu .-.-
Teraz raczej ani na rolki ani na rower ani na porządny spacer.A porządny spacer to taki na którym czworonożny się wybiega.A jak spuszczę Korę ze smyczy to szczeniaki murowane:( Więc teraz jej jako tako nie odchudzę.I może nie być postów bo nie wiem czy coś się będzie działo bo co tu robić z sunią z cieczką?!

19 komentarzy:

  1. Cieczka ;// nie zazdrościmy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. uuu... szkoda.
    Ale z punktu widzenia Kory:
    "Ale jestem psią laską, faceci na mnie lecą iwgl"
    Pewnie jej to sprawia satysfakcję xD.
    Pozdrawiamy i życzymy powodzenia w odchudzaniu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam sterylizację. Sunia wtedy nie będzie miała cieczki i nie będzie psów pod drzwiami.
    Możesz ćwiczyć z nią w domu jakieś sztuczki czy zrobić w domu jakoś hopkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pippy też powinna dostać niedługo, to chyba najgorsze co może być u suczek.
    Tak jak napisała Weronika, zawsze możesz wysterylizować.
    Jak Pippy ma cieczkę to nie wychodzę z nią na spacery tylko po ogrodzie biegamy i w domu. Mam chęć ją wysterylizować ale na razie mama się nie zgadza, staram się jej przemówić do rozsądku.
    Pozdrawiamy i zapraszamy do nas; http://pippyyt.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  5. mhm... może tu pomóc sterylizacja , chyba że chcesz aby Kora miała szczeniaki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cieczka to zło, ale cóż życie. Dobrym wyjściem była by sterylizacja suczki. Wtedy nie było by problemu z psami, bo takie piszczenie to problem dla Ciebie, ale sunia w takim stanie umysłu także nie czuje się dobrze. Pomyśl nad tym ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Zawsze można ćwiczyć komendy w domu :)
    Dodajemy do obserwowanych (:

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj, skąd ja to znam!
    Fajny blog, dodaję do obserwatorów i zapraszam do mnie: caviki.blogspot.com
    Pozdrawiam Agata z całą rodzinką

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie jest w sumie to dobre dla nikogo. Sunia nie może się wybiegać, bo nie można jej spuścić ze smyczy żeby zapobiec niechcianym szczeniakom, a ty się denerwujesz, bo przed domem mrowie psów. Współczuję, ja też to musiałam przechodzić i przez moją nieuwagę Sonia miała dwa mioty. Jednak zdecydowałam się na sterylizację i nie żałuję. Tobie też to polecam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wiem przez co przechodzisz ; / Ja też nie dawno miałam ten okropny problem : ( Zapraszam do mnie : http://jamnik-maja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. suuuper blooog;D.obserwuję ;D
    mieszkasz w Podkarpackim?ale fajnie ja też, a gdzie dokładniej jeśli możesz ?
    pOOzdrawiaam :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Kurcze, to musi być naprawdę poważny problem....Współczuję... ;/

    Tak w ogóle super blog :)
    Będziemy wpadać :)

    Pozdrawiamy :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Całe szczęście u mnie nie jest tak tragicznie-raczej w ogóle nie jest tragicznie ! Kiedy Bajka ma cieczkę pod dom nie przychodzą psy nigdy . Kiedy idę z nią na dwór czasami podejdzie jeden bezdomny pies , spróbuje wąchnąć ,ale Bajka zaraz mu pokaże swoje białe ząbki ; ) Moja suczka w czasie cieczki jest czujna i wyrywa się z zębami do każdego zobaczonego psa ! Wiem,wiem jest to baardzo dziwne ,ale nie mam z nią problemów ; p Pozdrawiam i zapraszam do mnie ; *

    OdpowiedzUsuń
  14. Moja sunia też teraz ma cieczkę , ale psy pod okna nie przychodzą :) Może tylko 1 , 2

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękny nagłówek i bardzo fajne tło . ♥ !!! Widze, że dużo osób komentuje Ci bloga ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie . ♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Na e-mail : czokomania@o2.pl
    wyślij mnie 4 zdjęcia, jaki ma być rozmiar nagłówka, jaki napis, i czy chcesz jakiś konkretny kolor :)
    Nie wybieram sama zdjęć i zdjęcia muszą być wyraźne jeżeli nie bd to nie bd robiła nagłówka :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. :)
    Powinnaś ją wysterylizować.
    Gdy moja sunia miała cieczkę to była masakra :/
    Współczuje ...

    OdpowiedzUsuń
  18. No ja też nie lubię jak moja suczka ma cieczke, grono partnerów czeka pod domem... i powodzenia w odchudzaniu :D
    w wolnej chwili zapraszam do siebię <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Biedactwo : ( Powodzenia w odchudzaniu :D
    Pozdrawiam i zapraszam do nas :)
    http://beagle91.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń